Kuba – Santa Clara – Miasto Che

Z Trynidadu ruszamy do Santa Clara. Na miejsce dojeżdżamy około 20:00 i zaczynamy od szukania noclegu. Znalezienie kwatery prywatnej na Kubie nie jest trudne. Wystarczy szukać domu ze znakiem niebieskiej kotwicy na drzwiach lub zapytać kogoś na ulicy. Każdy zna kogoś kto wynajmuje pokoje turystom i z chęcią wskaże drogę. Tym razem udaje nam się znaleźć lokum bardzo szybko. Bierzemy pierwsze do którego weszliśmy. Są tam dwa przestronne pokoje, dwie łazienki i salon z kuchnią. Po negocjacjach właścicielka schodzi z ceną do 30 CUC za całe mieszkanie dla 4 osób.

Wieczór w Santa Clara

Tradycyjnie idziemy na wieczorne drinki i przekąski. Parque Leoncio Vidal – główny plac w mieście jest oświetlony i pełen spacerowiczów. Wokół placu znajduje się hotel Santa Clara Libre, teatr La Caridad i piękne kolonialne domy.  Warto przespacerować się deptakiem Independencia. Znajdziemy tam dużo ciekawych knajpek.

Jest niedziela wieczór i na ulicach są tłumy ludzi – młodych i starych. Najbardziej szokujące są dziewczynki w wieku około 8-10 lat  czekające w kolejkach do wejścia do dyskotek. Przed słynną lodziarnią Coppelia też kolejka na kilka godzin. Miasto tętni życiem do późnych godzin. Nawet ulewa nie przeszkadza w zabawie.

Fabryka cygar w Santa Clara

Następnego dnia spotykamy się z Yoanem z Couchsurfingu, żeby razem pozwiedzać. W biurze podróży kupujemy wejściówki do fabryki cygar i  idziemy na wycieczkę. Nasz host czeka na nas przed wejściem.

Jest to czynna fabryka, więc możemy obserwować cały proces produkcji. Jak to na Kubie i tutaj nie brakuje absurdów. Dziwnym zbiegiem okoliczności wycieczka zatrzymuje się przy jednym z pracowników, który mówi płynnie po angielsku. Pokazuje jak robi się cygaro, a na koniec oferuje cygara w dobrej cenie z czarnego rynku, czyli te które udało mu się wynieść ukradkiem z fabryki. Można kupić z oryginalną naklejką lub bez. Mówi to otwarcie, przy przewodniczce. Teraz rozumiem czemu wszyscy w fabryce tak intensywnie pracują podczas gdy na całej Kubie zobaczyć pracującą osobę to cud.

Zwiedzamy dalej, przewodniczka tłumaczy kolejne etapy powstawania cygar. Wycieczka jest godna polecenia. Fabryka nie jest duża, ale ferwor pracy i zapach cygar tworzą fajny klimat.

Couchsurfing na Kubie

Po zwiedzaniu Yoan proponuje nam zakup cygar z czarnego rynku od jego kumpla. Idziemy najpierw do oficjalnego sklepu naprzeciwko fabryki, a później zobaczyć cygara oferowane przez nijakiego Pedro. Na wejściu nasz host mówi do swojego kumpla, żeby uważał bo mówimy po hiszpańsku. To wzbudza nasze podejrzenia, tak jak dziwnie zapakowane cygara. Nie znamy się na tym, więc nie kupujemy. Nie chcemy trafić na podróbki z liści bananowca, których jest pełno na Kubie. Postanawiamy później wrócić do oficjalnego sklepu, a tymczasem zapraszamy Yoana na lody, żeby spokojnie porozmawiać. Odmawia twierdząc, że ma inne sprawy do załatwiania, mimo, że wcześniej mówił, że ma cały dzień wolny. Jesteśmy trochę zdziwieni i smutni, bo chcieliśmy wypytać o życie na Kubie i bliżej go poznać. Na pożegnanie dajemy pamiątkową koszulkę z Polski i wódkę. Mamy mieszane uczucia co do tego spotkania. To nasz jedyny kontakt z Couchsurfingiem na Kubie i mam wrażenie, że w całym spotkaniu chodziło tylko o sprzedanie nam wejściówek do fabryki i cygar, ale może się mylę.

Santa Clara – miasto Che

Kontynuujemy zwiedzanie.  W całym mieście widać flagi kubańskie, hasła na cześć rewolucji i murale z wizerunkiem „Che”. Następny punkt wycieczki to Tren Blindado czyli  muzeum w oryginalnym rządowym pociągu pancernym wykolejony w okolicy miasta przez „Che” i jego towarzyszy. W wagonach urządzono niewielkie ekspozycję opisujące tamte wydarzenia. Warto zajrzeć na chwilę do środka.

santa clara buldozer
Buldożer, który przyczynił się do wykolejenia pociągu – użyto go do zniszczenia torów.
santa clara wykolejony pociag che
Jeden z wagonów wykolejonego pociągu.

Idziemy obejrzeć jeszcze pomnik Che Guevary z dzieckiem. Trzeba przyznać, że z bliska pomnik robi wrażenie. Jest bardzo realistycznie wykonany. Na postaci Che umieszczono niewielkie postaci wykonane z dużą precyzją.

santa clara Pomnik Che z dzieckiem.
Pomnik Che z dzieckiem.

W drodze powrotnej wstępujemy do Kawiarni – Muzeum Rewolucji. Bardzo fajna miejscówka prowadzona przez Hiszpana, który mieszka na stałe w Santa Clara. W środku znajdziemy oryginalne pamiątki z okresu rewolucji, zdjęcia i różne dokumenty zebrane na przestrzeni wielu lat przez właściciela. Obsługa chętnie oprowadza po tym mini-muzeum, ciekawszym niż niejedno muzeum na Kubie. Można też wypić ładnie podaną kawę w przystępnej cenie.

Kawiarnia muzuem rewolucji santa clara
Polecam zatrzymać się na kawę lub koktajl w kawiarni Muzeum Rewolucji.

Ostatni punkt programu znajduję się około 2 km poza centrum. Jest to Mauzoleum Ernesto „Che” Guevary wraz z ogromnym pomnikiem i muzeum  poświęconym życiu Guevary. Jest poniedziałek, więc muzeum jest zamknięte. Idziemy obejrzeć pomnik i ruszamy w dalszą drogą.

santa clara mauzoleum che
Mauzoleum Ernesto Che Guevary

Jedziemy do Matanzas, żeby zobaczyć jak wyglądają mnie turystyczne zakątki Kuby.

Czytaj dalej:

Kuba – Matanzas

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *