Kuba – Hawana

Dzień 3 – Hawana

Przed południem dojeżdżamy do  stolicy Kuby. Hawana wita nas słońcem. Pierwsza rzecz to próbujemy dostać się komunikacją miejską do centrum. Podjeżdża autobus, jednak jest tak napchany, że z naszymi plecakami nie mamy szans na wejście. Kolejne autobusy tak samo. Czekamy jeszcze pół godziny, ale w końcu rezygnujemy i idziemy na piechotę.  Na pewno nie będziemy już narzekać, że komunikacja miejska w Polsce jest zatłoczona.

Spacer do centrum jest to okazja do poznania prawdziwego oblicza miasta. Początkowo Hawana nie przypada mi do gustu. Jest zbyt gwarno i powietrze jest tak zanieczyszczone, że ciężko mi oddychać. Mówi się, że na Kubie nie ma zbyt dużo samochodów i generalnie to prawda, ale nie dotyczy to Hawany. Aut jest zdecydowanie więcej niż w innych miastach i nie należą do najnowszych, więc na bardziej ruchliwych ulicach powietrze jest czarne od zanieczyszczeń.

Plac Rewolucji

Mijamy cmentarz Cistobal Colon i docieramy do słynnego Placu Rewolucji (Plaza de la Revolución). To tu odbywają się ważne uroczystości i to tu do zgromadzonych tłumów przemawiał  Fidel Castro. Na placu znajdziemy wieże na część bohatera narodowego José Martí wraz z jego pomnikiem oraz słynne wizerunki Che i Fidela na sąsiednich budynkach.

hawana kuba plac rewolucji
Wizerunek Camilo Cienfuegos na Placu Rewolucji.
hawana kuba plac rewolucji che guevara
“Hasta la victoria siempre” – wizerunek Che na jednym z budynków.
hawana kuba plac rewolucji José Martí wieża
Wieża i pomnik na cześć José Martíego.

Ruszamy dalej w poszukiwaniu noclegu. Udaje nam się znaleźć 4-os. pokój za 35 CUC. Zostawiamy bagaże i kontynuujemy zwiedzanie. Jemy nasz najgorszy obiad na Kubie. Niestety jedzenie jest zimne i surowe. Po zgłoszeniu tego faktu dostajemy z powrotem to samo danie – już ugotowane, ale nadal zimne. Na szczęście był to jedyny niedobry posiłek podczas całego pobytu.

Plaza de la Catedral i Plaza Vieja

Idziemy przez dzielnicę chińską na Plac Katedralny (Plaze de la Catedral).

Hawana kuba plac katedralny
Plac katedralny w Hawanie.

Oglądamy z zewnątrz Castillo de la Fuerza Real oraz targ ze starciami. Następnie kierujemy się na Stary Plac (Plaza Vieja). Zaglądamy do budynków otaczających plac i idziemy na prom, żeby dostać się do Zamku po drugiej stronie kanału na nocne zwiedzanie. Na wejściu na prom doradzają nam, żebyśmy przełożyli wizytę, bo możemy nie zdążyć. Tak też robimy. Wracamy na nocleg i idziemy spać.

hawana kuba plaza vieja stary plac
Plaza vieja (Stary plac) – najbardziej znany plac w Hawanie.

Dzień 4 Hawana – wypożyczenie auta

Rano jemy pyszne śniadanie na mieście w postaci bułek z jajecznicą i soków. Zwiedzamy Malecón –  nadmorski deptak z falochronem przez który przelewają się spienione morskie fale.

hawana kuba malecon fale
Malecón – nadmorski bulwar przez który przelewają się spienione fale.

O 11:00 mamy wypożyczyć samochód, więc idziemy w kierunku wypożyczalni. Udaje się złapać pusty autobus, żeby trochę podjechać. Niestety, okazuje się, że na rondzie autobus zawraca i wysiadamy w punkcie w którym zaczęliśmy nasz marsz. Nie mamy już czasu, więc bierzemy taksówkę.  Docieramy do wypożyczalni punktualnie, ale naszego auta jeszcze nie ma. Pracownicy wypożyczalni najwyraźniej ćwiczą naszą cierpliwość, ale o tym będzie osobny post. Ostatecznie wypożyczenie auta przeciąga się do godziny 14:00 i kończy tym, że niespodziewanie lądujemy w hotelu Atlantico w drodze do Varadero.

Tak kończy się pierwsza część zwiedzania Hawany, jeszcze tu wrócimy w drodze powrotnej. Jeśli chcesz wiedzieć co jeszcze warto zobaczyć w Hawanie koniecznie przeczytaj wpis:

Hawana co warto zobaczyć w trzy dni?

A my ruszamy dalej do Playa Larga i Playa Giron:

Kuba – Playa Larga – Playa Giron

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *